


Święto zostało ustanowione w 1889 r. na pierwszym kongresie Drugiej
Międzynarodówki, który to miał miejsce w Paryżu. Miało ono upamiętniać masakrę
robotników, do której doszło w 1886 r w, Chicago (Stany Zjednoczone) podczas
demonstracji przeciw złym warunkom pracy, a w szczególności przeciw zbyt
długiemu czasowi pracy. W Polsce pierwsze obchody Święta Pracy miały miejsce już
w 1890 r. i były zorganizowane (wbrew zaborcom) przez działaczy
Socjalno-Rewolucyjnej Partii Proletariat. Późniejsze obchody święta również
inicjowane były głównie przez partie i organizacje socjalistyczne. Po II Wojnie
Światowej święto obchodzono bardzo hucznie poprzez organizowanie różnego rodzaju
pochodów, wieców i spotkań, podczas których eksponowano hasła o treści
politycznej i ideologicznej. Uczestnictwo w pochodach było nierzadko wymuszane
przez szkoły, czy zakłady pracy.
Po 1989 r. obchody Święta Pracy stały się mniej popularne, co wynika zapewne nie
z samej niechęci do podstawowej idei święta, ale raczej do związanej z nim
otoczki polityczno-ideologicznej.
Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego.
Pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach.
Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć:
orzeźwia moją duszę.
Wiedzie mnie po właściwych ścieżkach
przez wzgląd na swoje imię.
Chociażbym chodził ciemną doliną,
zła się nie ulęknę,
bo Ty jesteś ze mną.
Twój kij i Twoja laska
są tym, co mnie pociesza.
Stół dla mnie zastawiasz
wobec mych przeciwników;
namaszczasz mi głowę olejkiem;
mój kielich jest przeobfity.
Tak, dobroć i łaska pójdą w ślad za mną
przez wszystkie dni mego życia
i zamieszkam w domu Pańskim
po najdłuższe czasy.

W 1. niedzielę po Wielkanocy obchodzone jest w Kościele Katolickim
Święto ku czci Bożego Miłosierdzia ustanowione w 2000 r. przez papieża
Jana Pawła II podczas kanonizacji św. Faustyny Kowalskiej.
Święto to zostało ustanowione w wyniku objawień mistycznych św. siostry
Faustyny Kowalskiej (zm. 1938). Według nich sam Jezus Chrystus żądał
ustanowienia tego święta i dał obietnice związane z nim. Poprzedza je
nowenna do Miłosierdzia, począwszy od Wielkiego Piątku. Zabiegi o
ustanowienie tego święta sięgają roku 1938 r., które po śmierci
św. Faustyny podjął jej spowiednik ks. Michał Sopoćko. Przez wiele lat
Kościół niechętnie odnosił się do tej inicjatywy, a nawet przez pewien
czas zakazał propagowania kultu Bożego Miłosierdzia. Sytuacja zmieniła
się dopiero za czasów pontyfikatu Jana Pawła II.
Dla mnie jest to dość szczególny dzień gdyż wizerunek Jezusa Miłosiernego jest mi jakoś szczególnie bliski
Jezu Ufam Tobie
Poniedziałek Wielkanocny to drugi dzień Świąt Wielkanocnych, który
jest w Polsce dniem ustawowo wolnym od pracy. W Kościele Katolickim jest
to drugi dzień oktawy wielkanocnej i msze odbywają się najczęściej
zgodnie z porządkiem niedzielnym, nie jest to jednak święto obowiązujące
katolików od uczestnictwa (w przeciwieństwie do Niedzieli Wielkanocnej).
Poniedziałek Wielkanocny bywa często nazywany Lanym Poniedziałkiem ze
względu na ludowy zwyczaj śmigusa-dyngusa, który jest w tym dniu praktykowany.
Zwyczaj ten, pierwotnie słowiański, polegał na symbolicznym wzajemnym okładaniu
się witkami wierzby po nogach (a zapewne i innych częściach ciała) oraz
wzajemnym polewaniu wodą. Od polania wodą można było wykupić się
podarunkiem w postaci jaj i smakołyków.
Śmigus-dyngus we współczesnej wersji polega na wzajemnym oblewaniu wodą,
przy czym największą popularnością cieszy się wśród młodzieży.
Pierwotnie zwyczaj ten związany był z radości z odejścia zimy i
budzącej do życia przyrody, a polewanie wodą miało zapobiegać chorobom i
sprzyjać płodności. Z tego powodu polewano wodą szczególnie dziewczęta.


